wtorek, 23 grudnia 2014

ŻYCZENIA......




Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata

i wyciągasz do niego ręce

jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać

jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna

obręcz uciskają ludzi w ich samotności

jest Boże Narodzenie.

Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze, jak bardzo

znikome są twoje możliwości i jak wielka jest twoja słabość

jest Boże Narodzenie.

Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg pokochał innych przez ciebie,

zawsze wtedy jest Boże Narodzenie.
                                              
                                        Matka Teresa z Kalkuty


Na okres Świąt Bożego Narodzenia życzę najwspanialszego pokoju, radości i poczucia bliskości rodzinnego grona, ciepła  ludzkich  serc oraz pięknych i  głębokich refleksji płynących z zasłuchania w tajemnice Bożej Miłości.


 

środa, 17 grudnia 2014

BEZCZYNNOŚĆ ??????.......

Kiedy patrzę na Wasze blogi, na których pokazujecie takie ilości cudnych ozdób trochę jestem zażenowana, że tak naprawdę nie mam co pokazać. Nie wynika to z bezczynności ani lenistwa. Tak bardzo skupiłam się na pracy w ogrodzie, który tak naprawdę dopiero powstaje i pracy jest mnóstwo, iż nie zauważyłam,że czas tak szybko ucieka i nie zdążę wykonać zaplanowanych wcześniej rzeczy. Miały być zrobione własnoręcznie kartki, choinka miała być ubrana w ozdoby wykonane przeze mnie. Nic to będzie za rok. Wegetacji nie da się zatrzymać, a posadzone krzewy i kwiaty myślę będą cieszyły oczy jak tylko zakończy się zima. W przerwach na kawę trochę jednak haftowałam. A oto kilka moich ozdób.



 



 Mam nadzieję, że powstaną jeszcze inne gwiazdki. Jeszcze troszkę czasu zostało.




















Bardzo dziękuję za poświęcony mi czas i komentarze. Pozdrawiam serdecznie:):):):)

sobota, 13 grudnia 2014

MOJA PIERWSZA WIĘKSZA SERWETA....

Powstawała dosyć długo. Dziergałam ją w przerwach na kawę, kiedy odpoczywałam po pracach na ogrodzie. Nici Muza 20. Szydełko nr 1,0.







wtorek, 9 grudnia 2014

WYGRAŁAM...........

Po raz pierwszy w życiu coś wygrałam. Tak, tak ja wygrałam candy mikołajkowe u http://przetarlosie.blogspot.com/. Nie mogłam w to uwierzyć, ale stało się.
Dzisiaj otrzymałam przesyłkę.Moim oczom ukazały się takie oto cudowności.
Cukiernica prześliczna, masywna w dotyku aksamitna.Motyw kwiatowy dokładnie w moim guście. Na zdjęciach pokazałam ją z perełkami gdyż jest taka subtelna, ale na razie będzie tylko do dekoracji, by jej nie zniszczyć. Mikołaje już dekorują meble, ale potem zawisną na choince. Pani Ka bardzo, bardzo dziękuję.



 
























Pozdrawiam wszystkich tutaj zaglądających. Życzę miłego tygodnia:):):)

czwartek, 4 grudnia 2014

DYNIA - "BRZUCHATE WARZYWO"

Z takim określeniem tego wspaniałego warzywa spotkałam się w jakimś czasopiśmie rolniczym. Uważam, że doskonale do niej pasuje. Nie muszę chyba nikogo przekonywać jak bardzo jest wartościowa. My uprawiamy dynię od wielu lat. Można przygotować ją na różne sposoby. Ja wykorzystuję dynię do sporządzania zup, smakowitych kluseczek, placuszków, jako dodatek do sporządzania sosów do makaronu. Od niedawna dodaję ją do ciast, a teraz będę piekła muffinki i ciasteczka zobaczymy jak będą smakowały z dodatkiem pani dyni. Oto kilka fotek jak powstają zapasy na zimę.



Dynia olbrzymia. Tylko taką mieliśmy w tym roku.




Pokrojona w dowolną kostkę.
Słoiczki przygotowane.



W międzyczasie coś na obiad. Wspomniane wcześniej kluseczki.
Teraz tylko dodać gulasz. Ja najbardziej lubię z cebulką i białym serem.


Dynia w zalewie słodko-kwaśnej.

Już tylko wynieść do spiżarenki.




Mus z dyni. Gotowy do zupy, kluseczek i ciasta.

Produkty przygotowane. Tylko wycisnąć sok. Zapewniam sok z dodatkiem dyni jest znakomity. Można dodawać różne owoce. Ja dzisiaj miałam tylko widoczne na zdjęciu.


A teraz Wasze zdrowie.

























Bardzo dziękuję za liczne odwiedziny. Komentarze dodają otuchy i utwierdzają,  że to co robimy ma sens.Serdecznie pozdrawiam:):):)