niedziela, 17 maja 2015

CHWASTY JEDNAK SĄ PIĘKNE.......................

Jest ich całe mnóstwo w naszym ogrodzie. Bardzo utrudniają mi życie. Powodują, że ciągle muszę z nimi walczyć i w związku z tym mam tak mało czasu na inne moje zainteresowania i pasje. Do polepszenia jakości gleby w naszym ogrodzie używam kompostu gdzie pewnie przez nieuwagę dostały się chwasty wraz z nasionami i teraz mam za swoje. Podziwiam ich wytrwałość i walkę o przetrwanie. W naszym ogrodzie jest bardzo słaba gleba. Warzywa i kwiaty nawet dokarmiane i pielęgnowane nigdy im nie dorównują. Natura, ona rządzi się innymi prawami i niestety trudno ją oszukać. Mimo tych trudności, których mi dostarczają ja je lubię. Jeżeli już zakwitną, bo nie zdążyłam je usunąć, a rosną na uboczu bądź nie przeszkadzają głównym lokatorom ogrodu zostawiam je i przyglądam się ich oryginalnej urodzie. Są piękne nieprawdaż?
Czy ktoś też tak ma. Czy tylko ja?


Nie znam nazwy tego osobnika, ale w kilku miejscach się rozgościł. Podoba  mi się. Jest taki oryginalny więc pozostawiłam go w całości.












Jasnota purpurowa.
Jest piękna i pożyteczna.
Zawiera flawonoidy,
śluzy, garbniki i alkaloidy,
a także witaminę C
i kwas foliowy.
Kwiaty jasnoty stosowano
do odstraszania moli.








Zostawiłam ją niech sobie rośnie w towarzystwie borówki amerykańskiej różowej i skalniaczka.

















I tutaj również rośnie w towarzystwie bratka polnego. I tak na razie jest tam pusto. Kiedyś zastąpię ją czymś innym.


Rumianek pospolity. Nie mogłam go wyplewić. Niebawem pokryje się ogromną ilością białych pięknych kwiatów. Jak mogłabym pozbawić się takiego widoku.


Jaskółcze ziele. Stosowany w medycynie. Jego sok podobno leczy kurzajki. Ja zostawiłam go w kilku miejscach, bo lubię na niego patrzeć.
Jest taki uroczy. Podobno ma działanie uspokajające.




Gwiazdnica pospolita. Najbardziej
uporczywy chwast w naszym ogrodzie, ale mnie zachwycają jego piękne, drobne kwiatuszki. Jego jednak nie chciałabym zostawiać, ale on swoją obecność wymusi na pewno.

Mniszek lekarski.
Czyż nie jest piękny?
Nie muszę chyba wyliczać jego przydatności w naszym życiu.
U nas zawsze będzie miał swoje miejsce.


 
Jakiś bodziszek oczywiście nie ten ozdobny, ale podoba mi się i przytargałam go do ogrodu z pobliskiego lasku.
















Czyż nie jest ładny? taki delikatny. Pięknie komponuje u mnie z żurawkami i fiołkami.

Moja ulubiona pokrzywa. Ma w naszym ogrodzie kilka swoich miejsc.Jak tylko się pojawia i jest młodziutka stosuję ją w kuchni tak jak szpinak.Potem jak jest już duża wykorzystujemy ją do sporządzania "gnojówki". Bardzo lubię jak kwitnie. Jest wtedy piękna. Dodaję ją do bukietów jako dodatek.Chociaż
parzy i tak ją lubię


Wilczomlecz sosnka. Uporczywy chwast. Jest taki wesolutki.
Jest jeszcze wiele, wiele innych, ale te właśnie teraz są najpiękniejsze. Pewnie Was dziwi, że lubię chwasty, ale ja kocham wszystko co rośnie w ogrodzie. Może to nie jest normalne, ale ja tak mam. Bardzo serdecznie witam nowego obserwatora. Jakże mi miło. Dziękuję wszystkim, którzy do mnie zaglądają, komentują to dla mnie zaszczyt Was gościć.
Życzę wspaniałego tygodnia:):):):)

23 komentarze:

  1. U Ciebie nawet chwasty wyglądają jak szlachetne okazy. Też bym je pokochała, niech rosną owadom na zdrowie. Młode listki pokrzywy można suszyć i używać jako naparu choćby do mycia włosów.
    Super że pomyślałaś tak ujmująco o chwastach, przecież i one są piękne i pożyteczne.
    Wrócę jeszcze do posta o nornicach; nasączone naftą szmaty wtykane w dziury skutecznie przepędzają nornice. Niestety nie wiem jak to się ma do środowiska, jak sobie przypominam naftę oczyszczoną stosowało się w tzw. medycynie ludowej, np. do włosów.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elżbieto, może znasz sposób na zwalczanie turkucia podjadka?
      Byłabym bardzo, bardzo wdzięczna.
      Pozdrawiam serdecznie:)*

      Usuń
    2. Oj nie, niestety nic szczególnego nie wiem, poza tym że nie lubi Ludwika, na youtube jest filmik o zwalczaniu Ludwikiem. adres filmu: https://www.youtube.com/watch?v=CtRuBKYUx28

      Usuń
    3. No właśnie Elu chwasty najpiękniej rosną w naszym ogrodzie, ale co tam niech rosną.Niektóre się przydają. Dzięki za podpowiedź o nornicach. Już jutro to wypróbuję. Na razie zastosuję tę metodę na rabatkach kwiatowych i przy drzewkach. Pozdrawiam:):):)

      Usuń
  2. Widzę, że i u Ciebie zagościł Bluszczyk kurdybanek (ten na pierwszym zdjęciu) O ziołach i chwastach można zrobić bardzo ciekawy i piękny post.

    W zwalczaniu nornic wypróbuję sposób Elżbiety. Mam nadzieję, ze poskutkuje.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź. Czytałam o tym pożytecznym bluszczyku, ale zmylił mnie ciemny kolor liści. Na zdjęciach które widziałam były zielone. Masz rację można wiele powiedzieć o chwastach i ziołach. Zawsze je lubiłam mimo, że utrudniają mi życie. Pozdrawiam:):):)

      Usuń
  3. ja mam najwiecej mleczy :) Uwielbiam je

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je kocham. W tym roku było ich mnóstwo. Zrobiłam syrop i miodzik. Wkrótce o tym napiszę. Pozdrawiam:):):)

      Usuń
  4. Dziękujemy za przypomnienie wartości i walorów, które posiadają wszystkie przecież rośliny, bez względu na to, czy są ziołem czy chwastem:) Podoba mi się Twoje poświęcenie w ogrodzie, słaba gleba a robicie wszystko, by roślinom mieszkało się dobrze:) Pięknie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, że doceniasz pracę takich ludzi jak my. Niekiedy wiele nie wychodzi. Trochę tracę zapał, ale po chwili znów ryję w ziemi. Ja to po prostu kocham. Pozdrawiam:):):)

      Usuń
  5. Absolutnie masz rację.
    Wiele tzw. chwastów jest nie tylko pożytecznych, ale są po prostu ładne i cieszą oko. No bo jak nie podziwiać dmuchawców (zresztą z nierozwiniętych kwiatków robię polskie kapary) ...
    Piękny ten Twój ogród.
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja zawsze lubiłam piękne chwasty. Nie wiedziałam, że z mniszka można robić kapary. Interesujące. Pozdrawiam:):):)

      Usuń
  6. zwłaszcza mlecze są piękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację są piękne i pożyteczne. Pozdrawiam:):):)

      Usuń
  7. Każde stworzenie/roślina jest piękne na swój sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak uważam dlatego zawsze przyglądam się wszystkiemu co rośnie, bo wszystko jak stwierdziłaś jest piękne na swój sposób. Pozdrawiam:):):)

      Usuń
  8. Deptane po drodze, nie zauważone ale przepiękne - są zdrowe, jadalne i niektóre z nich w nie dalekiej przyszłości będą miały więcej wartości odżywczych niż nasze warzywa - czasami trzeba z nimi walczyć, ale czasami pięknie komponują się z innymi roślinami, tworząc naturalny styl ogródu - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślę i dlatego je lubię i nie wszystkie z nich wyrzucam. Te, które nie zagrażają warzywom zostawiam. Pozdrawiam:):):)

      Usuń
  9. Deptane po drodze, nie zauważone ale przepiękne - są zdrowe, jadalne i niektóre z nich w nie dalekiej przyszłości będą miały więcej wartości odżywczych niż nasze warzywa - czasami trzeba z nimi walczyć, ale czasami pięknie komponują się z innymi roślinami, tworząc naturalny styl ogródu - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam podobny problem z chwastami, w ubiegłym roku trochę im pozwoliłam, ale " daj im palec..." więc w tym roku systematycznie je usuwam. I tak są mocniejsze ode mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba wszyscy mamy taki problem. Ciekawe one zawsze są o krok do przodu:):):):)

      Usuń
  11. Witam : ) Bluszczyk kurdybanek ma ciemne liście gdy rośnie w pełnym słońcu, a jaśniejsze w cieniu. Ja do ubiegłego roku traktowałam go jako chwast, a w tym na bieżąco skubię suszę i parze herbatki ze świeżego. Samo zdrowie. Idę pozwiedzać Twój blog zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmylił mnie ten jego kolorek, ale gdy już mi podpowiedziałyście dlaczego ma ciemne liście wiem, że kilka roślinek przeniosę w miejsce zacienione i będę dbała o niego, by się rozgościł wszak jest bardzo pożyteczny i bardzo mi się podoba. Pozdrawiam:):):)

      Usuń