sobota, 14 czerwca 2014

PIWONIA - RÓŻA BEZ KOLCÓW

Przeczytałam kiedyś w jakimś czasopiśmie, że piwonia zwana jest również różą bez kolców. Piękno, delikatność i subtelność obu są porównywalne aczkolwiek piwonia przez brak kolców jest bardziej subtelna. Czy tak jest  to już każdy indywidualnie oceni.            Ja kocham je obie. Są piękne.Wśród róż są takie, które pachną inne nie. Jeśli chodzi o piwonie jest tak samo.Jedne róże są bardziej trwałe inne mniej u piwonii jest tak samo.    Nie chcę dalej porównywać. Wiem tylko, że łatwiej jest wyhodować piwonie.Są mniej wymagające i nie nęka je tyle chorób. Dla porównania piękności obu "pań"zamieszczam kilka fotek z mojego ogrodu. Niestety obecnie kwitnie tylko jedna róża. Jak zakwitną inne zamieszczę fotki pozostałych.


Żyje w symbiozie z różami i lawendą.
Myślę, że jest im razem dobrze



W rzeczywistości kolor jest ciemniejszy. Słońce trochę go przekłamuje


A ta pachnie cudnie i jest trwalsza.
Mam tylko dwa gatunki, ale chcę powiększyć kolekcję. Bardzo mi się podoba biała.


Myślę, że w tym zestawieniu jest im dobrze.


Mam do tej różyczki szczególny sentyment gdyż jest pierwszą moją różą. W rzeczywistości kolor jest trochę jaśniejszy. Nie pachnie.













Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!

4 komentarze:

  1. Uwielbiam róże i piwonie, które w moim otoczeniu od zawsze zwano... peoniami... i tak mi zostało...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację ja też się z tym spotkałam. To taka nazwa "retro" myślę, że nawet bardziej pasuje. Jest bardziej subtelna. Powiem szczerze tak chciałam zatytułować, ale większość zwie piwonia i tak zostało.
      Dzięki za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia. Bardzo ładny kolor róży. Ja w tym roku kupiłam cztery do donic. Nie są to jeszcze piękne okazy, ale zaczynają pomału kwitnąć. Ale kolor nie do końca zgadza się z opisem. I tak jak pisałaś muszę ciągle walczyć ze szkodnikami. Piwonie są o wiele łatwiejsze w uprawie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. W rzeczywistości kolor jest troszkę jaśniejszy. To moja pierwsza róża ma kilka lat. Nie znam odmiany, ale jest tak odporna, że dotychczas nie potrzebowała żadnych oprysków. Radzi sobie sama. Ja tylko zasilam ją sporadycznie. Pozostałe wymagają stałej opieki. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń