niedziela, 11 maja 2014

Ekologicznie

Gdy staliśmy się właścicielami ogrodu postanowiliśmy z mężem, że nasze królestwo będzie przyjazne ptakom, owadom i wszelkim innym żyjątkom. W związku z tym nie będzie odgrodzony od sąsiadów iglakami lecz taki misz- masz iglaki oraz krzewy kwitnące. Będzie dużo kwiatów, które kwitną w różnym czasie, by pracowite owady miały co robić. Mamy świadomość, że gdy wyginą pszczoły po jakimś czasie nie ma nas. Na początku mieliśmy nawet jeża, ale gdzieś mu chyba było lepiej, bo się wyprowadził, gdyż nasz ogród nie był jeszcze ogrodzony. Teraz jest już płot i biedaczek choćby nawet chciał powrót bez naszej pomocy ma utrudniony.Na załączonych fotkach nasza pszczółka.
barwinek w tym roku kwitnie wyjątkowo pięknie


















pszczółka na kwitnącej brzoskwini


1 komentarz:

  1. Ul też mi sie marzy... Rany ja to taka marzycielka... ;)

    OdpowiedzUsuń